Uncategorized

Poznaj naturalne afrodyzjaki

Mężczyźni ulepszają swoje libido… od zawsze

W dzisiejszych czasach mężczyźni ulepszacze swojego libido mają w zasadzie pod ręką. Każdy chyba zna specyfiki takie jak Viagra czy popularny ostatnio Kamagra. Wydaje nam się, że stereotyp faceta dbającego o swoją potencję, to wymysł teraźniejszości. Prawda jest jednak taka, że męska potencja była „czczona” od zarania dziejów.

Potencja starożytna

Już w starożytności szukano skutecznych metod na zwiększenie i polepszenie potencji. W Grecji na przykład, bardzo popularnym specyfikiem wśród mężczyzn był bluszcz. Sama jego nazwa wskazuje na zastosowanie – bluszcz to po grecku „kissos”, czyli dosłownie „chutliwość”, innymi słowy podniecenie seksualne. Z tego właśnie powodu mężczyźni żuli bluszcz podczas wszystkich orgii. Podobnie traktowano kolendrę, którą dosypywano do wina.

Najstarsze afrodyzjaki

Stosowany już w starożytnych Chinach korzeń żeń-szenia jest chyba najstarszym afrodyzjakiem używanym do dziś. Dzieje się tak, ponieważ w korzeniu żeń-szenia faktycznie znajdują się substancje biologicznie czynne, które wspomagają aktywność seksualną.

Jednym ze starszych jest również awokado, które stosowali już Aztekowie. Co prawda, oni używali go, ze względu na kształt. Prawda jest, jednak, taka, że awokado zawiera dużo tłuszczów nasyconych, witaminę E oraz kwas foliowy, dzięki którym serce lepiej tłoczy krew do żył. Organizm jest, więc, odpowiednio napędzony energią. Dodatkowo awokado jest także bogate witaminę B6, wspomagającą produkcję hormonalną u mężczyzn.

Orzechy włoskie również są starym symbolem płodności. W starożytnej Grecji oraz Rzymie orzech ten był stałym elementem weselnych rytuałów. Dziś wiemy, że orzechy włoskie zawierają kwas alfa-linolenowy zapobiegający miażdżycy, ogrom witaminy E, argininę i kwas foliowy, które chronią przed chorobami serca. Tak bogaty skład zdecydowanie wspomaga pożycie.

Afrodyzjaki Casanovy

Niejeden mężczyzna marzy o tym, aby przylgnął do niego przydomek Casanova. Literacki, namiętny kochanek także wspomagał swoje libido. Podobno codziennie zjadał 50 ostryg. To dobry wybór, ponieważ ostrygi są bardzo bogate w cynk, który jest niezbędny do testosteronu. Źródłem cynku są także jajka oraz czekolada, którymi również zajadał się Casanova. Każdy dzień rozpoczynał od omletu z 12 jaj, a w ciągu dnia wypijał gorącą czekoladę. Bogate w cynk są także małże oraz krewetki.

Idealny wieczór

Planując wieczór we dwoje zwieńczony sukcesem, nie można zapomnieć o kolacji naszpikowanej afrodyzjakami. Wybór składników jest naprawdę bogaty. Do wyżej wymienionych, naturalnych afrodyzjaków można dorzucić jeszcze truskawki, selera, migdały, chilli, karczocha, koper włoski, ryby, bakłażana i wszelkie inne produkty bogate w cynk, witaminę E, argininę i substancje, które wspomagają wytwarzanie serotoniny, adrenaliny i noradrenaliny.

Na wszelki wypadek, aby jeszcze bardziej zwiększyć pewność udanego wieczoru, przed afrodyzjakalną kolacją można przyjąć jeden z medycznych specyfików, jak chociażby Kamagra. Wtedy mężczyzna na pewno stanie na wysokości zadania. Kolacja tak czy siak jest konieczna, ponieważ na pewno wpłynie pozytywnie na romantyczny nastrój wybranki serca. Kobieta na pewno doceni samodzielnie przygotowany posiłek. Jakby nie patrzeć – przez żołądek do serca…. i nie tylko.

Sprawdź https://www.aptekakamagra.pl/

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *